Agnes |
|
|
|
Dołączył: 23 Cze 2007 |
Posty: 7 |
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5
|
|
|
|
 |
 |
 |
|
Witam!
Nie wiem, czy jest to mój ulubiony film, ale z pewnością zapadł mi on głęboko w pamięć.
Film wypożyczyłam nie dlatego, że miał dobre recenzje (wręcz przeciwnie), ale z takiego powodu, że gra tam znajomy aktor, chciałam poprostu sprawdzić, jak wypadł w tej roli.
"Rozdroże cafe" Leszka Wosiewicza to opowieść o prawdziwym życiu. Świetne role, scenariusz przemawiający do ludzi, piosenki Kazika trafiające prosto w serce, ale przede wszystkim obraz, obraz "nędzy i rozpaczy". Ten sam widok z okna, te same ulice. Rzeczywistość. Tutaj reżyser nie robi nas w bałwanów, nie okłamuje nas. Pokazuje nam młodych ambitnych ludzi, takich jak my, którzy pewnego dnia zgubili się. Poprostu pomylili drogę.
Oglądając "Rozdroże cafe" miałam mieszane uczucia. W pewnym momencie nawet chciałam go poprostu wyłączyć. Obejrzałam do końca i nie żałuję. Bo ten film wcale nie jest ładny. I dlatego właśnie pozostaje na długo w pamięci.
Polecam, naprawdę gorąco polecam. |
|